Wrz
26

Które piętro wybieramy? Raport Warszawskich nieruchomości.

Na niektórych kondygnacjach czujemy się szczególnie dobrze, a innych unikamy. Analitycy z urban.one sprawdzili, które piętra preferują mieszkańcy Warszawy. Jest pewne zaskoczenie – powyżej pewnego poziomu sprzedaż drastycznie maleje. Ciekawie wygląda także zestawienie apartamentów.

Zaledwie 6 proc. kupujących nieruchomość wybiera parter. Można to usprawiedliwiać tym, że na dole często powstają punkty usługowe, ale to tylko jedna strona medalu. Druga to nasza mentalność. Zazwyczaj nie lubimy, gdy ktoś zagląda nam w okna. Boimy się także kradzieży rzeczy, które pozostawimy na balkonie. – Nie jest tak, że parter zupełnie nie ma wzięcia. Dla rodzin z dziećmi ogródek może być atrakcyjną, dodatkową opcją. Tym bardziej, że cena jest również interesująca, średnio wynosi ona 6,9 tys. zł za mkw – tłumaczy Barbara Bugaj, analityk urban.one.

Najpopularniejsze są piętra: drugie i trzecie. W sumie co trzeci kupujący decyduje się właśnie na te kondygnacje. Choć są trochę droższe niż partery (średnio 7,4 tys. zł za mkw), to zainteresowanie lokalami w tej części budynku jest ogromne.

Jeżeli nie uda się upolować dwóch najbardziej popularnych pięter wybieramy pierwsze albo… piąte. Okazuje się, że mieszkanie na najwyższej kondygnacji to gratka dla osób szukających nowego lokalu. Duże zainteresowanie jest spowodowanie oczywiście widokiem z okna. Podobne zainteresowanie jest oczywiście także czwartym piętrem budynku.

Powyżej piątego piętra liczba transakcji spada, ale rośnie cena. – W porównaniu do innych dużych polskich miast, stolica wyróżnia się bogatą ofertą apartamentów. Obserwujemy, że od co najmniej dwóch lat ich sprzedaż idzie bardzo dobrze. Ostatnie piętra zachęcają widokiem na panoramę miasta, ale często również ponadprzeciętnym standardem.

– Apartamenty trafiają w gusta zamożniejszej, bardziej wymagającej klienteli, tej której nie odstrasza cena. Przeciwnie, potwierdzi one pozycję i prestiż nabywcy – tłumaczy Barbara Bugaj.

W Warszawie jest coraz większe zapotrzebowanie na apartamenty. Luksusowe budynki oferują dostęp do basenu, strefy SPA, usługi consierge czy własną piwniczkę na wina. Ceny takiego mieszkania, powyżej dwunastego piętra zaczynają się od 10,7 tys. zł za mkw.

Najwyższe standardy mają dwa warszawskie wysokościowce: Cosmopolitan i Złota 44. W jednym i drugim przypadku możemy kupić apartament znajdujący się na wysokości ponad 150 metrów nad ziemią. Lokale kosztują jednak zawrotne sumy. Za metr kwadratowy trzeba zapłacić co najmniej 20 tys. zł. Oznacza to, że za penthouse o powierzchni 200 metrów (Cosmopolitan) czy 300 metrów (Złota) zapłacimy kilka milionów. W zeszłym roku majętny nabywca kupił niemal 195-metrowy apartament, za 6,7 mln zł, w pierwszym z wymienionych budynków.

W Warszawie cały czas budują się nowe mieszkania i apartamentowce. Zapewne kolejny ranking przyniesie sporo zmian, tym bardziej że powstaje coraz więcej wysokościowców, w których możemy kupić apartament. Na Woli budują się też ekskluzywne osiedla. Poza tym deweloperzy sprawnie działają na Pradze Południe, w Ursusie, na Bemowie czy na Białołęce.

Żródło: http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/ktore-pietro-wybieramy-gdzie-jest-najtaniej-zaskakujacy,4255349,galop,t,id,tm.html